Brak porządnych gamingów na polskiej scenie niestety ;|. Ostatnio jak pisałem do jakiegoś gostka i powiedziałem, że oczekujemy pokrycia wpisowego przez gaming napisał mi, że skoro nie umiemy sobie pokryć kosztów lana to nie jesteśmy profesjonalistami ;|.
No my w wakacje jak na Khaotica jechaliśmy to poszło ponad 300zł na głowę licząc wszystko ale waaarto :) Szczególnie jeżeli się długo gra z tymi samymi osobami :)
kto pierwszy ten lepszy chyba jest 12 slotow i zapisy id 10 grudnia tak na stronie pisze.
#522 no ja tez mam tam 115 km to raczej bede bo pod Łodzią mieszkam
Kto pierwszy ten lepszy :) Rozgrywanie eliminacji online to zły pomysł w Polsce. Zapisze się X drużyn które nawet nie myślą o wyjeździe i potraktują to jak zwykły cup:)
to te juz nawet 300zl (tyle wydalem jak na EGU dla funu pojechalem ) wydac to nie sa jakies ogromne pieniadze a ile wspomnien :P a teraz jeszcze ida swieta wiec cos zawsze wpadnie :D
Dla funu nigdy bym na lana nie pojechał :D Są ciekawsze rozrywki, wypad gdzieś z kumplami, na pewno lepsze to niż oglądanie jak inni grają na komputerze :)
Ano nie powiem, fajne uczucie jak kilkanaście osób stoi Ci za plecami i komentuje wszystko co zrobisz :D
Oglądanie to może mi się znudziło szybko bo miałem za sobą 9 godzin PKSem, o 22 od siebie wyjechałem, o 7 byłem na miejscu o 8 graliśmy :D